Obserwatorzy

wtorek, 27 lipca 2010

No i się narobiło !

Starego mi te upały wykończyły. Zgotował się na amen. Doktory stwierdziły, że białko się w nim ścięło. Od gorąca.
Teraz będę miała żałobę, jak ci co w Rosji. Tylko, że ja to tak do końca nie wiem, czy on się mi po prostu zgotował, czy tez poległ jak tamci?

Brak komentarzy: