Wspomniałam wam o pubie naszym fujareckim, ale nie dodałam, że nasz pub całkiem inny od tych miastowych jest, bo w miastach to w nich więcej młodych przychodzi, a u nas odkąd to mąż Borgowej ma tam wieczorne dyżury, to raczej nie. Znaczy się młodzi zaglądają, owszem, ale jak Beniamin Borg siada z kawą przy barze , to młodzi rozchodzą się zaraz do domów. No, a jak już młodzi ruszają w swoja stronę, to do pubu zaczynają się schodzić nasze chłopy. I baby też, owszem. Bo nasz pub jak to lubi gadać stary Dopierała, to taki bardziej irlandzki był. Calutkie rodziny czasem tam spotkać można było. Śpiewy i tańce niekiedy nawet zobaczyć i usłyszeć można było. A i guinnessa się w nim napić szło. Albo i żywca !
Dobrze było, ale się skończyło.
Ja tam plotek nie lubię, ale tyle wam powiem, że ja też nie raz tam zachodziłam i teraz to jednego mi żal. Wiecie czego? Zapachu (czy tam smrodu jak to poniektórzy chcą!?) machorki. Ot, co. Te chmurki dymu pod czarnym sufitem to była ozdoba i znak rozpoznawczy tego miejsca. Nie do podrobienia nawet przez photoshop. I dlatego, jak teraz zakaz palenia w naszym pubie panowie w stolicy nam uchwalili, a sami sobie w swoim zakładzie pracy palą bezkarnie, to ja na znak protestu do pubu chodzić nie będę i już!
Nie wiem jak inne baby i chłopy postanowią i nikogo buntować nie zamierzam, ale moja noga tam nie postanie i już.
Niech już sobie młodzi to miejsce zaludnią jak zechcą.
Nam starym pora umierać, daję słowo!
Dobrze było, ale się skończyło.
Ja tam plotek nie lubię, ale tyle wam powiem, że ja też nie raz tam zachodziłam i teraz to jednego mi żal. Wiecie czego? Zapachu (czy tam smrodu jak to poniektórzy chcą!?) machorki. Ot, co. Te chmurki dymu pod czarnym sufitem to była ozdoba i znak rozpoznawczy tego miejsca. Nie do podrobienia nawet przez photoshop. I dlatego, jak teraz zakaz palenia w naszym pubie panowie w stolicy nam uchwalili, a sami sobie w swoim zakładzie pracy palą bezkarnie, to ja na znak protestu do pubu chodzić nie będę i już!
Nie wiem jak inne baby i chłopy postanowią i nikogo buntować nie zamierzam, ale moja noga tam nie postanie i już.
Niech już sobie młodzi to miejsce zaludnią jak zechcą.
Nam starym pora umierać, daję słowo!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz